Wpis w budowie. Nurkowanie Sylwestrowe jest popularną formą świętowania Nowego Roku przez płetwonurków. W przypadku polskich akwenów zapewnia także trening i podtrzymanie kondycji nurkowej w warunkach nietypowych (zimna woda i otoczenie). Poniżej wspomnienie z nurkowania w Sylwestra 2006r. w wodach jeziora (zalewu pokopalnianego) Bogdałów k. Turku.
Pod wodą można otworzyć i napić się szampana — i nie jest to żadna sztuczka, lecz czysta fizyka. Ciśnienie wewnątrz zamkniętej butelki szampana wynosi nawet około 5 atmosfer, czyli znacznie więcej niż ciśnienie wody na niewielkich głębokościach. Dla porównania, na głębokości 10 metrów panują 2 atmosfery.
Po odkorkowaniu butelki i pochyleniu jej tak, aby szyjka znalazła się niżej niż dno, uwalniający się i rozszerzający gaz wypycha napój na zewnątrz. Wystarczy na chwilę wyjąć automat oddechowy i szczelnie przyłożyć wylot butelki do ust. Szampan jest spokojnie wtłaczany do jamy ustnej – trzeba jedynie regularnie go połykać.
Teoretycznie istnieje ryzyko zakrztuszenia się lub nabrania wody do ust, ale dla wytrenowanego płetwonurka nie są to sytuacje zaskakujące. Wyjmowanie automatu oddechowego oraz usuwanie wody z jamy ustnej to standardowe elementy szkolenia nurkowego
Zdjęcie pod wodą wykonał Olek R. z Turku. Widoczna data i czas. Zostało 12 godzin starego roku.
Temperatura nie zamarzniętej wody, zimą, przy powierzchni waha się od blisko zera do kilku stopni Celsjusza. Nad dnem woda ma temperaturę stałą plus 4 stopni. Nurkowałem w skafandrze “mokrym”, na zdjęciach koloru czarnego, jednak posiadacz skafandra “suchego”, w kolorze czerwonym, miał wyższy komfort cieplny. Sylwester 2006 był krótkim dniem słonecznym, bardziej przypominającym późną jesień.
Grafika zaczerpnięta ze strony: www.genesisbox.pl/img/cms/termometr/woda%20zim%C4%85%20i%20latem.jpg


Nurkowanie Sylwestrowe 2006






