# Nowości

Materiałów: 35
1 2 3 4 7

Wpis w budowie… Naj­dal­sze wese­le na jakim zagral­iśmy odbyło się w Stara­chow­icach. Zespół Rap­so­dia podróżował tam 12 maja 2007r. busem wypoży­c­zonym od kole­gi Tom­ka W. Tak dalekie zlece­nia zaist­ni­ały odkąd zaczęliśmy ogłaszać się w Internecie. Postój na … w przy­drożnym lesie. W garder­o­bie. Basista przy­go­towu­je instru­ment, solist­ka image sceniczny. W dniu “popraw­in” muzykowal­iśmy w majowym plen­erze. Takie było życze­nie orga­ni­za­torów. Gral­iśmy niemal unplugged. Min­i­mal­isty­czne nagłośnie­nie zapewnił Stara­chow­ice, 300km od domu i czołg T‑55 Meri­da

Wpis w budowie. Z zespołem Rap­so­dia nie zagral­iśmy na zbyt wielu bal­ach studniówkowych. Zdarza­ło nam się grać dla LO Turek, ZST Turek, LO Koło, ZSRCKU Koś­ci­elec. Ale były to imprezy duże, na 200 par i więcej, o specy­ficznych wyma­gani­ach. W moim odczu­ciu, na studniówkach grało się ambit­niej niż na weselach i moż­na było bardziej wyraz­ić siebie i swój styl muzy­czny. Zdję­cie Zakładów pochodzi z Wikipedia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zak%C5%82ady_Mi%C4%99sne_w_Kole W sty­czniu 2004r. wydarzyła się Studniówka w Zakładach Mięs­nych Koło 2004

Wpis w budowie. Nurkowanie Syl­we­strowe jest pop­u­larną for­mą świę­towa­nia Nowego Roku przez płet­wonurków. W przy­pad­ku pol­s­kich akwenów zapew­nia także tren­ing i podtrzy­manie kondy­cji nurkowej w warunk­ach niety­powych (zim­na woda i otocze­nie). Poniżej wspom­nie­nie z nurkowa­nia w Syl­wes­tra 2006r. w wodach jezio­ra (zalewu pokopal­ni­anego) Bog­dałów k. Turku. Pod wodą moż­na otworzyć i napić się szam­pana — i nie jest to żad­na sztucz­ka, lecz czys­ta fizy­ka. Ciśnie­nie wewnątrz zamkniętej butel­ki szam­pana wynosi nawet Nurkowanie Syl­we­strowe 2006

Wpis w budowie. Relac­ja z obozu nurkowego Łodzkiego Klubu Płet­wonurków LOK “MOANA” w Trębach nad jez. Budzisławskim w lipcu 1997r. Powiat konińs­ki, wojew­ództ­wo wielkopol­skie. W obozie uczest­niczyłem aby real­i­zować tzw. nurkowa­nia międzystop­niowe, czyli prak­tykę nurkową przed ostate­cznym szkole­niem na II stopień płet­wonur­ka, na kole­jnym obozie, według norm CMAS, które wów­czas stosowała Komis­ja Dzi­ałal­noś­ci Pod­wod­nej  ZG LOK. Byłem przyję­ty jak “swój” przez społeczność Klubu MOANA i doskonale czułem Obóz nurkowy Klubu LOK MOANA jez. Budzisławskie 1997 + radiostac­ja

Wpis w budowie. Zbiór zdjęć od roku 1987, na których widać wczes­ną for­mę mojego warsz­tatu elek­tron­icznego i radiowego, kącić nasłu­chowy SP-003KN, ćwiczenia w telegrafii, urządzenia odbior­cze,  radiostację RBM‑1 ze wzmac­ni­aczem, wczes­ną wer­sję trans­ceivera “home made” SP3SLU i inne. Radiood­biornik Jowi­ta 2 z doro­bionym BFO 465 kHz służył do nasłuchu prze­ważnie pas­ma 40m. Po prawej stron­ie Jow­ity stoi odbiornik homo­dynowy na pas­mo 80m, wypoży­c­zony od Rad­ka SP3OKU, a wyko­nany (z tego co wiem) Sprzęt radiowy i oper­a­tor SP3SLU od 1987 …

1 2 3 4 7